Donald Tusk w Baku

autor

       Premier Donald Tusk przyleciał do Baku, rozpoczynając tym samym czterodniową, oficjalną wizytę na Kaukazie. Oprócz Azerbejdżanu, Donald Tusk odwiedzi też Gruzję i Armenię.
       Główne tematy planowanych rozmów premiera to Partnerstwo Wschodnie, polityka energetyczna i sytuacja polityczna w regionie. To pierwsza wizyta szefa polskiego rządu w krajach Kaukazu Południowego.
       W Azerbejdżanie Donald Tusk spotka się z szefem rządu Arturem Rasi-zade, prezydentem Ilhamem Alijewem oraz przewodniczącym parlamentu Oktajem Asadowem. Premier będzie rozmawiał przede wszystkim o Partnerstwie Wschodnim - polsko-szwedzkiej inicjatywie, która służy zacieśnianiu stosunków między Unią Europejską i jej wschodnimi partnerami. Bruksela na ten cel przeznaczy do 2013 roku 600 milionów euro. Program obejmuje Azerbejdżan, Armenię, Gruzję, a także Ukrainę, Mołdawię i warunkowo Białoruś.
       Premier zamierza poruszyć także problem sytuacji politycznej na Kaukazie. Polska opowiada się za pokojowym rozwiązaniem wszystkich sporów w tym regionie. Będzie także mowa o zaangażowaniu Unii Europejskiej w gazociąg Nabucco. Nasz kraj deklaruje udział w tym projekcie, bo ma on uniezależnić Europę od dostaw rosyjskich surowców.


Wypadek z dachowaniem spowodował poważne utrudnienia na skrzyżowaniu ul. Ciołka i Brożka.


To krok czy skok do Euro

Gotowa oczyszczalnia ścieków. Nowe pociągi i tramwaje. Proste chodniki... Władze stolicy odegrały polityczny spektakl o przygotowaniach do mistrzostw Europy na nadzwyczajnej sesji rady zwołanej na żądanie opozycji.

  • Bush zawetuje wizy dla Polaków?
  • Nie odpowie za ludobójstwo, bo nie żyje?
  • [ŻW] Al Gore zaatakowany za marnotrawienie energii
  • [ŻW] Agencja UE w Warszawie nie może znaleźć urzędników
  • USA coraz bliżej zniesienia wiz dla Polaków
  • Będą wspólne misje pokojowe UE i Rosji?

Legenda boksu o zbliżającej się walce: Skrzecz: Sosnowski ma małe szanse z Kliczką

Paweł Skrzecz nie daje dużych szans Albertowi Sosnowskiemu w pojedynku z Witalijem Kliczką. "Życzę Albertowi wygranej, ale patrząc realnie, to jedyną korzyścią dla Polaka będzie pokazanie się szerszej publiczności. O wygranej nie ma nawet co myśleć" - skomentował medalista olimpijski z Moskwy.

Śmierć indonezyjskiego bojownika: Policja zastrzeliła podejrzanego o terroryzm

Indonezyjski bojownik, podejrzany o zaplanowanie krwawych zamachów bombowych na Bali w 2002 r., został zabity przez policję w strzelaninie pod Dżakartą.

Emeryci kupili kopalnię. Takiej prywatyzacji jeszcze w III RP nie było

Kopalnia węgla Bogdanka jest już prywatną spółką. Za 1,1 mld zł skarb państwa sprzedał 46,7 proc. akcji otwartym funduszom emerytalnym. - To była koronkowa operacja - chwalą rząd banki