Prezydent u rannych w Grenoble

autor

Ogłoszenie po powrocie do Polski żałoby narodowej zapowiedział prezydent Lech Kaczyński po wizycie w szpitalu w Grenoble we Francji, gdzie przebywają ranni w wypadku polskiego autokaru. Prezydent zapalił znicz na miejscu tragedii.


Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) premiera Recepa Tayyipa Erdogana zdobyła w niedzielnych wyborach większość mandatów w 550-miejscowym parlamencie – poinformowała w niedzielę wieczorem państwowa agencja Anatolia.


Plus GSM ma 13 milionów klientów

Polkomtel, operator sieci Plus oraz Sami Swoi, poinformował o przekroczeniu granicy 13 milionów abonentów. Czy Polkomtelowi udało się zdobyć pozycję lidera na polskim rynku?

  • Bush zawetuje wizy dla Polaków?
  • Nie odpowie za ludobójstwo, bo nie żyje?
  • [ŻW] Al Gore zaatakowany za marnotrawienie energii
  • [ŻW] Agencja UE w Warszawie nie może znaleźć urzędników
  • USA coraz bliżej zniesienia wiz dla Polaków
  • Będą wspólne misje pokojowe UE i Rosji?

Monitor BenQ FP93GWa dla biznesu

Firma BenQ wprowadziła nowy model monitora LCD - BenQ FP93GWa. Monitor posiada 19 calowy panoramiczny ekran LCD z cienką ramką wokół matrycy, kontrastem 700:1 oraz jasnością 300 cd/m2.

p "Życie Warszawy" LiS bierze na celownik Gosiewskiego

Wicepremier Przemysław Gosiewski jest politykiem PiS, którego Wojciech Wierzejski obwinia o nepotyzm przy obsadzaniu stanowisk w państwowych agencjach - ustaliło "Życie Warszawy". Wierzejski po koalicyjnej kłótni wytoczył w sobotę przeciw PiS ciężkie działo. Politykom partii braci Kaczyńskich zarzucił obsadzanie rządowych stanowisk osobami z rodziny i powinowatymi. O jednym z ministrów powiedział, że w przyrządowych agencjach zatrudnia krewnych â?ľdo czwartego pokolenia". W rozmowie z "Życiem Warszawy" nie chciał jednak zdradzić, kogo ma na myśli. Dodał, że wystarczy przejrzeć sejmowy rejestr korzyści. "Chodzi o Przemysława Gosiewskiego. Co chwilę słychać, że po rządowych agencjach upycha znajomych i krewnych. Ale on nie jest jedyny" - zdradza jeden z wysoko postawionych polityków LPR. "Jeśli politycy LPR mnie mają na myśli, to opowiadanie takich rzeczy traktuję jako wyjątkową złośliwość" - oburza się na to wicepremier Gosiewski. Przyznaje, że jego żona pracuje w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, "ponieważ ma do tego kompetencje" i nie ma to nic wspólnego z nepotyzmem. Przemysław Gosiewski dodaje, że jeśli już mowa o nepotyzmie, to przoduje w tym raczej Samoobrona, a nie PiS. "Wiem o wielu ludziach, którzy nie mają kwalifikacji, a są obsadzani, bo są z rodzin partyjnych działaczy" - dodaje wicepremier. Więcej - w "Życiu Warszawy". iar/ŻycieWarszawy/dj

Fajerwerki niepotrzebne

W dobie nachalnej promocji przeciętności, festiwal Era Nowe Horyzonty udowadnia, że sztuka jest domeną ludzi wyjątkowych. Jednego wieczoru spotkali się tu Cristian Mungiu i Marianne Faithfull.